O zakładach poligrafii

ot-stamping (folia do tłoczenia na gorąco, folia do termodruku, folia do hotprintu) ? materiał używany w poligrafii do uszlachetnianiu po druku, znakowań, zabezpieczeń druków za pomocą techniki zwanej tłoczeniem folią na gorąco ho

Dodane: 28-06-2016 08:28
O zakładach poligrafii Opakowanie bez brandingu nie może zaistnieć na współczesnym rynku. Od niedawna można drukować nawet niskie nakłady, wystarczy znaleźć: .

Cytat z Wikipedii: Folia Hot-stamping

Folia hot-stamping (folia do tłoczenia na gorąco, folia do termodruku, folia do hotprintu) ? materiał używany w poligrafii do uszlachetnianiu po druku, znakowań, zabezpieczeń druków za pomocą techniki zwanej tłoczeniem folią na gorąco hot-stampingiem (termodrukiem, hotprintem). Folię hot-stampingową używa się w celu nadrukowania termicznego na podłożach drukowych (np. papierach, kartonach, tworzywach sztucznych, skórze, materiałach introligatorskich, drewnie) za pomocą matryc podgrzanych do temperatur ponad 100 °C. Folia ta aplikowana jest na opakowaniach, etykietach, kartkach okolicznościowych, okładkach książek i czasopism itp.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Folia_hot-stamping


Dużo zależy od projektu, ale...

Każdy lubi kiedy ulotka jest kolorowa, estetyczna i czytelna. Jednak wiele zależy od samego projektu, czyli w sumie od grafika przygotowującego pliki do druku. Musi on zdawać sobie sprawę z podstawowych spraw dotyczących kompozycji i układu. A dobrze wykonana ulotka z pewnością przyniesie lepszy efekt niż taka, krótko mówiąc, brzydka.

Sporo zależy również od drukarni i od doboru papieru i rodzaju druku. Znacznie lepiej wygląda ulotka na papierze błyszczącym i gładkim, niż na takim o strukturze poszarpanego pergaminu. Rodzaj farb i metoda druku również nie jest bez znaczenia, a jej dobór najlepiej powierzyć specjaliście w tym temacie lub zdać się na drukarnie, która ma duże doświadczenie z każdym rodzajem zleceń.


Niskie nakłady

Druk etykiet na różnego rodzaju produkty rozwinął się w ostatnich czasach znacząco. Wraz z nowymi i wydajnymi maszynami drukującymi etykiety można zamawiać nawet bardzo małe nakłady bez obawy o wygórowaną stawkę. Oczywiście duże nakłady dalej wychodzą taniej, jednak ta różnica nie jest obecnie tak duża jak kilka lat temu.

Potencjalny rynek dla niskonakładowych druków to małe, lokalne firmy produkujące nieduże ilości towaru. Ostatnio również sporo piwowarów domowych zaczyna etykietować swoje własne piwa, oczywiście nie na handel, ale np. na konkursy. Oprócz tego mamy producentów miodów, konfitur czy ekologicznej żywności, gdzie zapotrzebowanie jest raczej na małe nakłady etykiet.



© 2019 http://tenbit.konin.pl/